Samoopalacz z erytrulozą czy DHA?

samoopalacz z erytrulozą

 

 

Samoopalacz z erytrulozą czy DHA?

Wielu z nas chciałoby mieć pięknie opalone ciało. Niestety, długie kąpiele słoneczne nie są bezpieczne dlatego warto wiedzieć jak inaczej zadbać o brązową opaleniznę. Z pomocą przychodzą nam samoopalacze. Ich głównym opalającym składnikiem było zawsze DHA, który już w kilka godzin od nałożenia powoduje brązowienie skóry. Od jakiegoś czasu coraz częściej uzupełnia się recepturę kosmetyków o erytrulozę, która z dnia na dzień zyskuje na popularności.

DHA (dihydroksyaceton) jest związkiem występującym naturalnie. Stosowany jest w kosmetyce i lecznictwie. Po raz pierwszy zastosowano go w 1920 roku w leczeniu cukrzycy i jako środek pobudzający oddychanie. Często jest też wykorzystywany w odżywkach dla sportowców, bo pomaga w utracie masy ciała.

 Od leku do samoopalacza

Właściwości opalające DHA zostały odkryte w Niemczech około 1920 roku. Jednak badania nad możliwością jego wykorzystywania w kosmetyce zaczęto badać dopiero w latach 60. Obecnie związek ten jest niezbędnym składnikiem kremów opalających, stąd jego powszechne zastosowanie w produktach kosmetycznych.

Recepturę kremu samoopalającego opatentował jako pierwszy J. Andreadis w 1960 roku. Preparat o nazwie „Man Tan” przeznaczony był dla mężczyzn do stosowania po goleniu.

Skóra po kontakcie z DHA zaczyna powoli brązowieć już po 30 minutach, a ostateczna opalenizna wywołuje się przez najbliższe kilka godzin. Szybka reakcja na powierzchni naskórka zapobiega przenikaniu DHA do głębszych warstw naszej skóry. Powstały odcień zależy od zawartości aminokwasów i peptydów w naskórku, jego grubości i ilości DHA w samoopalaczu. Powstałej w ten sposób opalenizny nie da się zmyć. Znika ona razem ze złuszczającym się naskórkiem.

Bezpieczeństwo

Stosowanie kosmetyków z DHA to bezpieczny sposób na uzyskanie opalenizny już w ciągu kilku godzin. Jest zawiązkiem łagodnym i nie wywołującym podrażnień i alergii jak np. henna. Naskórek nie jest narażony na uszkodzenia. Związek DHA działa bowiem tylko na zewnętrzną warstwę naskórka nie wnikając w głąb skóry.

Erytruloza –  kosmetyczne odkrycie ostatnich lat

Erytruloza  jest stosowana od niedawna jako uzupełnienie działania DHA. Podobnie jak DHA jest związkiem o charakterze cukrowym, występującym w porostach i roślinach. Działa na podobnej zasadzie, jednak o wiele wolniej. Zabarwienie skóry po jej użyciu pojawia się dopiero następnego dnia. Może być to uznawane za wadę – opalenizna pojawia się później – jednak wolniejsze wchłanianie pozwala na równomierne rozprowadzenie  kosmetyku co gwarantuje jednolity brązowy kolor opalenizny.  Dodatkowo erytruloza zapewnia lepsze nawilżenie skóry i dłuższą trwałość powstałej opalenizny w porównaniu do zastosowania samego DHA. Optymalny efekt daje połączenie tych dwóch składników.

Sprawdź samoopalacz z erytrulozą SunnyMist Shine >>